|
() |
|

| :: Trener Atletico Madryt wściekły |
| 05.03.2010, 15:54 | Rojiblanco | Źródło: onet.pl
|
Szkoleniowiec Atletico Madryt, Quique Sanchez Flores w ostrych słowach ocenił prowadzony przez siebie zespół. Oświadczył, że gdy podjął się pracy w Atletico okazało się, że jest to drużyna "trawiona chorobą nerwowości".
Sanchez Flores nie kryje, że obecnie najważniejszym celem dla Atletico jest zwycięstwo w finale Pucharu Króla. - Finał będzie piękny, już teraz go sobie wyobrażam. To będzie jeden z najlepszych meczów w tych rozgrywkach w ostatnich latach - twierdzi szkoleniowiec. - To oczywiste, że w lidze jesteśmy w punkcie odległym od tego, co chcieliśmy osiągnąć - wzdycha jednak. Obecnie Atletico zajmuje 11. miejsce w tabeli Primera División.
- Gdy przyszedłem do tej ekipy, sytuacja była naprawdę trudna. Było wiele problemów, a do tego ten kalendarz spotkań, który okazał się dla nas wyjątkowo brutalny... Uzdrowienie takiej drużyny wymaga czasu, przynajmniej dwóch lub trzech miesięcy - przekonuje.
Sanchez Flores przyznał, że gdyby wcześniej przyjrzał się dokładnie terminarzowi spotkań Atletico, w ogóle nie podjąłby się pracy w Madrycie. Szkoleniowiec Atletico ujawnił jednak, że obecnie rozmawia z władzami klubu odnośnie przedłużenia umowy z madryckim zespołem. - Pojawił się temat dłuższego kontraktu. Ale to jeszcze nic pewnego - zastrzegł.
Sanchez Flores podkreśla, że nie można opierać drużyny na dwóch tylko filarach, największych gwiazdorach - Diego Forlanie i Sergio Aguero. - Nie można myśleć, że 'Kun' i Diego Forlan mogą występować we wszystkich meczach w sezonie. W Anglii często jest tak, że najlepsi gracze grają w najważniejszych meczach. Jest rotacja - argumentuje trener.
Na szczęście dla Atletico, ostatnio do wysokiej formy wrócił Jose Antonio Reyes. - Nic specjalnego z nim nie zrobiliśmy. To tylko efekt wcześniejszej pracy - bagatelizuje szkoleniowiec.
Quique Sanchez Flores w październiku 2009 roku zastąpił na stanowisku trenera Atletico Abela Resino.
|
| Komentarze [8] |
Skomentuj na forum |
[skomentuj] [wróć do newsów]
| Wsciekly?co to kuzwa za sciema!popierdolilo tych z onetu!!!Quique jest zadowolony z przebiegu wydarzeñ,druzyna wychodzi z dolka,rozwaza nad renowacja i wogole... |
| anonim 05.03.2010, 18:25 |
| Dali bardzo głupi tytuł. A co do QSF to wykonuje dobrą robotę. |
| Asteniu 05.03.2010, 20:33 |
| Moze ona i dobra, ale jak wiemy rewelacji nie ma. QSF ma nieraz fajne a nieraz wogole niezrozumiale pomysly. Mam jednak nadzieje, ze przyjdzie taki moment w ktorym Flores przekona mnie w pelni, ze warto go miec jako trenera. |
| Korona 06.03.2010, 09:36 |
| Ja na nowy sezon widzę 2 opcje. Albo zostawiamy Quique, ewentualnie bierzemy Simeone. |
| Marcio 06.03.2010, 11:42 |
| Zdecydowanie QSF, dajmy popracować mu dłużej. Największe "sukcesy" w ostatnich latach odnosiliśmy wówczas jak trener nie zmienił się przez prawie 3 lata. |
| Asteniu 06.03.2010, 12:29 |
QSF odpalił dobrą robotę. Od jego czasu Atletico zaczęło coś grać, Reyes odbudował formę De Gea broni znakomicie. Ogólnie zatrzymał bym go na następny sezon. |
| kolsi Atletico 06.03.2010, 12:49 |
QSF popełnia błędy, jednak to świetny trener i powinien zostac.
Martwią mnie dwie rzeczy: rywalizacja w bramce (jednego bramkarza trzeba bedzie w przyszlym sezonie wypozyczyc, najlepiej De Gee do klubu gdzie bedzie na pewno gral w pierwszym skladzie) i los Nacho Camacho, wielkim bledem bylo niewypozyczenie go w lecie (i jeszcze wiekszym w zimie). On musi grac. |
| gniewbor 06.03.2010, 15:04 |
| Ja to widzę nie co inaczej. Myślę że można sprzedać Asenjo. Dostać za niego możemy sporo, myślę że z 12 mln euro które można zainwestować np, w Rafinhę. de Gea będzie pierwszym bramkarzem, a na ławce Roberto. |
| Asteniu 06.03.2010, 15:09 |
Powered by PsNews

Strona nie odpowiada za treść komentarzy, ale za wszystkie dziękujemy.
Zakłady bukmacherskie online. Zakłady sportowe na mecze Ligi Mistrzów i Pucharu UEFA


Inter 0-2 Atlético
62' Reyes 83' Kun
27.08.2010 - Monaco
Atlético - Sporting Gijón
30.08.2010, 22:00 - Madryt
| |